Kultura młodzieżowa w naszywkach Rafa Simonsa

W kolekcji SS20 „My Own Private Antwerp” Raf Simons wciąż na nowo przeżywa lata swojej młodości – oddaje hołd miejscom, w których dorastał i się rozwijał, a inne demonizuje. Wszystko to płynnie przekazuje za pomocą jednego ze swoich ulubionych elementów odzieży: po raz kolejny kolorowe naszywki z hasłami i prostymi grafikami stały się ważną częścią kolekcji i nic nie wskazuje na to, by projektant zamierzał w najbliższym czasie przestać manifestować swoje poglądy za pomocą tekstowych grafik.

By wymienić tylko kilka przykładów: widzimy szorty z naszywką „My Own Private Antwerp” na nogawce, nawiązującą do kolekcji Number (N)ine AW08 „My Own Private Portland”. Jako absolwent wydziału mody Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Antwerpii Raf ma do tego miasta szczególny sentyment i konsekwentnie do niego wraca. Jest też dzianinowy sweter z naszywką „STONE(D) AMERICA”, wyrażający niechęć Simonsa do Stanów Zjednoczonych, w parze z głosem ze ścieżki dźwiękowej pokazu, skandującym „Big lie...media America, corporate America...fascist America.” Nie pierwszy raz belgijski projektant wyraża swoje odczucia wobec Ameryki, zwłaszcza pod rządami Trumpa.

W kolekcji SS03 „Consumed” Raf wyniósł wizję naszywek na zupełnie nowy poziom, nadrukowując na nich logotypy popularnych marek, takich jak Canon i PlayStation 2. „Dzisiejsze środowisko życia polega zarówno na konsumowaniu, jak i byciu konsumowanym; niektórzy sugerują, że może to prowadzić do apokaliptycznego końca, podczas gdy inni, zwłaszcza młodsze pokolenia, traktują tę rzeczywistość jako sygnał do tworzenia nowych, bardziej żywotnych i elastycznych tożsamości” – głosiła notka do pokazu.

Jedna z najwspanialszych i najbardziej rozpoznawalnych kolekcji Rafa Simonsa, jesień/zima 2018, została zainspirowana Christiane F. i zagubioną młodzieżą Niemiec lat 70. Po raz kolejny projektant pokrył ubrania, takie jak spodnie czy kurtki, naszywkami z nazwami różnych narkotyków. Ukazując rzeczywistość przedstawicieli własnego pokolenia, Simons nieco zmienił kurs marki, prezentując odrobinę mroczniejszy klimat niż w kilku poprzednich kolekcjach.

Autorka: Julia Siechowicz

ZOBACZ PRODUKTY RAF SIMONS W VORHE

Powrót do blogu